Babska Silesia
Pierwsze na Śląsku!

Tea-​length czyli trudna dłu­gość do połowy łydki

Jeśli należysz do wiel­bi­cielek sukni ślub­nych o dłu­gości 78 i nie komen­tu­jesz ich: „patrz, woda w piwnicy”, to ten artykuł jest dla ciebie! Suknie ślubne do połowy łydki, czyli właśnie 78 (tea-​length) to świetny krok w kierunku styl­iza­cji wesela retro. Od kilku sezonów przeży­wają swój rene­sans. Ide­al­nie nadają się do styl­iza­cji rodem z lat 50-​tych.

Niestety, wiele Panien Młodych kocha się w tego typu sukni do momentu przymierzenia. Czar pryska, dłu­gość nie odpowiada, fason nie pasuje i Panna Młoda wychodzi ze zła­manym sercem szukać innego pomysłu na swoją styl­iza­cję ślubną. Dlaczego tak się dzieje? Czy ten model sukni do ślubu fak­ty­cznie jest aż tak wymagający?

Trudna dłu­gość 7/​8 — czy aby na pewno?

Krąży pogłoska, że model ten jest ide­alny tylko dla bardzo wyso­kich dziew­czyn, bo inaczej skraca syl­wetkę. Owszem, jeśli nie zachowamy pro­por­cji, suk­nia może zburzyć nam syl­wetkę, ale od czego są prz­eróbki? Dla Panien Młodych śred­niego wzrostu pro­ponuję model sukni 78 z krótkim lub lekko przedłużanym gorsetem i spód­nicą dobrze wymier­zoną tak, by pokazać ciut więcej niż połowę łydki (ale tylko ciut, bo inaczej uzyskamy efekt sukni do kolana). Dlat­ego tak ważné jest, by pod­czas przymi­arek dopa­sować dłu­gość sukienki do fig­ury Panny Młodej i założyć do niej niebo­ty­cznie wysokie i efek­towne szpilki.

Jed­nak fason ten jest głównie nieod­powiedni dla Pań o niepro­por­cjon­al­nej syl­wetce i… masy­wnych łydkach. Tutaj powinna założyć ją tylko Panna Młoda o szczupłej budowie ciała, wzrostu śred­niego lub wysoka Panna Młoda. Dla tych ostat­nich będzie ide­alna wtedy, gdy będą chci­ały skró­cić swoją syl­wetkę. Najlepiej wybrać wtedy dłu­gość tuż przed kostkami.

Suknie takie najlepiej wyglą­dają, jeśli są mocno rozk­los­zowane (nazy­wane cza­sem przez same Panny Młode „skró­conymi księżniczkami”). Na rynku jed­nak jest ich niewiele, bo Panny Młode boją się tej dłu­gości. Cza­sami uważają ją za ekstrawa­gancką, czy wręcz mówią o wielkiej odwadze, by wejść w niej do koś­cioła. Zupełnie niepotrzeb­nie — często wiele mod­eli sukni trady­cyjnych zaw­iera więcej ekstrawa­ganck­ości niż suknie 78. Ale jak w każdym przy­padku – najważniejszy jest kom­fort Panny Młodej.

Plusy:

– pokażesz swoje piękne łydki,
 – będziesz miała suknię w stylu retro, a zatem możesz spoko­jnie całą styl­iza­cję dopa­sować pod vin­tage kli­mat,
 – w tym mod­elu but ma znacze­nie, więc możesz bez waha­nia posza­leć z obuwiem,
 – suk­nia jest wygodna, dzięki niej będziesz spoko­jnie mogła bawić się przez całą noc nie obaw­ia­jąc się ubrudzenia, podep­ta­nia czy urwa­nia trenu,
 – suk­nia nadaje się na śluby plen­erowe — masz pewność, że się nie pobrudzi,
 – na pewno zapad­nie goś­ciom w pamięć,
 – spoko­jnie możesz zabrać na ślub płaskie buty na zmi­anę nie bojąc się o to, że podep­tasz sobie suknię,
 – można posza­leć nie tylko z fajnymi butami, ale i z … kolorowymi rajstopami.

Minusy:

– suknię trudno będzie sprzedać,
 – źle dobrana skróci syl­wetkę,
 – najlepiej wygląda do wyso­kich butów, więc dla Pań nieprzyzwycza­jonych do niebo­ty­cznych szpilek może być to wyzwanie,
 – suk­nia nieod­powied­nia na śluby zimą, bo wyma­gany jest tutaj fason buta wydłuża­jący nogę, a jak wiadomo – zimą nosimy zabu­dowane obuwie.

Tekst: Maria Zając, Pro­mariage & Pronup­tia Paris
Zdję­cia: mate­ri­ały Pronup­tia, Mia Lavi

Źródło: abc​slubu​.pl

www​.abc​slubu​.pl

www​.face​book​.com/​a​b​c​slubu



Dołącz do newslet­tera
Firmy dla Ciebie
  1. Przestrzeń Pozy­ty­wna
  2. Insty­tut Psy­choter­apii Dzieci i Dorosłych
  3. Fran­co­folie — ośrodek języka francuskiego
Reklamy
Nasze Akcje

Partnerzy Babskiej Silesii

Organizatorki

Studio Mikstura
Redakcja Babska Silesia:
43-300 Bielsko-Biała
Tel
Kom
Email:

Kontakt

Email: redakcja@babskasilesia.pl

 

Projekt i Wykonanie: Cyber Sky

.