Babska Silesia
Pierwsze na Śląsku!

Chude znaczy piękne… Na pewno?

O anorek­sji wśród cele­bry­tów, mod­elek, osób dorosłych napisano już wiele. Jed­nak to coraz więcej dzieci i młodzieży cho­ruje. Lekarze biją na alarm — odchudzać się zaczy­nają już dzieci w wieku szkol­nym. Nie jest to wyłącznie spowodowane medi­al­nymi kreac­jami ide­al­nego, „wychud­zonego” obrazu szczęśli­wego człowieka, ale także m.in. złymi relac­jami z rodzi­cami. Dzieci chcą, żeby rodz­ice byli z nich dumni, stąd dąże­nie do per­fekcji w każdej dziedzinie.

Anorek­sja jest najpoważniejszym schorze­niem spośród zaburzeń odży­wia­nia. Wys­tępuje głównie u dziew­cząt i młodych kobiet (u mężczyzn 10 razy rzadziej), a zaczyna się zazwyczaj między 1214 rok­iem życia. Młode dziew­częta są niezad­owolone ze swo­jej fig­ury, która się zmienia w okre­sie dojrze­wa­nia, i chcą za wszelką cenę zachować dziecięce ksz­tałty. Chcą być akcep­towane i lubiane, chcą się podobać rówieśnikom, a przede wszys­tkim speł­niać ambicje swoich rodz­iców. Osoby chore wykazują specy­ficzne cechy charak­teru, takie jak solid­ność, pil­ność w nauce, skłon­ność do per­fekcjonizmu. Są ambitne, przy­wiązują dużą wagę do osiąg­nię­tych wyników. Pow­strzymy­wanie się od jedzenia daje im satys­fakcję kon­troli nad włas­nym ciałem oraz poczu­cie spełnienia.

Fot. pinterest.comZaczyna się niewin­nie, a przy­na­jm­niej tak myśli więk­szość rodz­iców. Dziecko prze­chodzi na dietę, bo chce się zdrowo odży­wiać, chce być szczupłe, wys­portowane i ładnie wyglą­dać. Jed­nak nie każde prze­chodze­nie na dietę jest objawem anorek­sji. Rodz­ice muszą bardzo uważnie obser­wować dziecko, żeby stwierdzić czy jest chore. Anorek­tycy mają swoje sposoby na jedze­nie, np. chcą jeść w samot­ności, chowają jedze­nie, często gotują potrawy dla całej rodziny, ale ostate­cznie sami nie jedzą („bo się najadłam przy próbowa­niu”), spec­jal­nie brudzą talerze dla niepoznaki.

Na forach i blo­gach inter­ne­towych można znaleźć mnóstwo sposobów na ukrycie odchudza­nia, grupy wspar­cia dla „motylków” (bo tak siebie nazy­wają anorek­tycy), czy „thin­spiracje” (najczęś­ciej zdję­cia bardzo szczupłych osób), które pozwalają im dążyć do upragnionej perfekcji.

Często prawdziwy powód odchudza­nia leży głę­biej, właśnie w rodzinie. Dzieci są najwrażli­wszymi jej członkami, szczegól­nie jeśli patrzą na śmierć, uza­leżnie­nie lub opuszcze­nie rodziny przez jed­nego z rodz­iców. Często obwini­ają się, że to ich wina, że nie były wystar­cza­jąco dobre. Dys­funkcje w rodzinie mogą rzu­tować na całe życie dziecka. Rodz­ice, pogrążeni we włas­nym smutku i prob­lemach, nie dostrze­gają tego, co dzieje się z ich potomst­wem. Bywa również i tak, że z pozoru szczęśliwe rodziny „cho­rują”. Rodz­ice chcą zapewnić dziecku możli­wie jak najlep­sze warunki do życia, przez co są nieobecni w domu lub wyma­gają od dziecka więcej niż jest w stanie zro­bić. Dziecko czuje się opuszc­zone, nic nie warte i chce się poczuć ide­alne. Zamyka się w sobie, zaczyna się nien­aw­idzić, obsesyjnie dbać o fig­urę, odchudzać, a to często prowadzi do śmierci.

„Lecze­nie dzieci i młodych osób, które mieszkają z rodzi­cami, jest prak­ty­cznie niemożliwe, jeśli nie zaan­gażuje się w nie cała rodz­ina. To musi być ter­apia rodzinna, bo to w rodzinie leży prob­lem.” – mówią spec­jal­iści. Lecze­nie far­mako­log­iczne oraz psy­choter­apia osoby chorej nic nie da, jeśli najbliżsi nie poz­nają jej prob­lemów oraz sposobu myślenia.

Dominika Twardzik


Dołącz do newslet­tera
Firmy dla Ciebie
  1. Przestrzeń Pozy­ty­wna
  2. Insty­tut Psy­choter­apii Dzieci i Dorosłych
  3. Fran­co­folie — ośrodek języka francuskiego
Reklamy
Nasze Akcje

Partnerzy Babskiej Silesii

Organizatorki

Studio Mikstura
Redakcja Babska Silesia:
43-300 Bielsko-Biała
Tel
Kom
Email:

Kontakt

Email: redakcja@babskasilesia.pl

 

Projekt i Wykonanie: Cyber Sky

.