Babska Silesia
Pierwsze na Śląsku!

Kiedy wybrać się z dzieck­iem do ortodonty, czyli wszys­tko o lecze­niu wad zgryzu

Każdy rodzic prag­nie, aby jego dziecko miało zdrowe i proste zęby, dlat­ego wiz­yta u ortodonty to nie tylko ważny ele­ment pro­fi­lak­tyki zdrowot­nej, ale też istotna inwest­y­cja w przyszłość. Jed­nocześnie wielu z nas cią­gle pamięta wiz­yty w gabinecie ortodon­ty­cznym, wiążące się często z koniecznoś­cią usunię­cia zdrowego zęba oraz nieustan­nym kon­trolowaniem tego, czy praw­idłowo uży­wamy aparatu.

Nie jest to najprzy­jem­niejsze wspom­nie­nie z dzieciństwa, dlat­ego też o pier­wszej wiz­y­cie z dzieck­iem u ortodonty myślimy najczęś­ciej z obawą. Jest to na szczęś­cie zupełnie nieuza­sad­nione, gdyż dziś ortodon­tyka bardzo się rozwinęła, aparaty są skuteczniejsze i znacznie lep­iej wyko­nane niż kiedyś, a lekarze uznają usuwanie zdrowych zębów za szkodliwy anachro­nizm. Nie bójmy się zatem zaprowadzić dziecka do ortodonty, a odpowied­nio wcześnie rozpoczęte lecze­nie może nas uchronić przed wydatkiem na stały aparat w przyszłości. Kiedy powin­niśmy zde­cy­dować się na pier­wszą wiz­ytę w gabinecie?

Przede wszys­tkim nie musimy czekać, aż dziecko pozbędzie się wszys­t­kich mlecza­ków. Jeżeli rodz­iców nie niepokoi nic szczegól­nego w układzie zębów mlecznych, pier­wsza wiz­yta u ortodonty może mieć miejsce już wtedy, gdy dziecko skończy 6 – 7 lat i pojawią się pier­wsze stałe zęby. Niekoniecznie musi się to wiązać z koniecznoś­cią noszenia aparatu, jed­nak wstępna ocena zgryzu doko­nana przez lekarza może pomóc w sko­ry­gowa­niu ist­nieją­cych wad i uniknię­ciu pogłębia­nia się ich w przyszłości. Sto­suje się do tego tzw. myotrain­ery, czyli silikonowe nakładki zakładane na noc i na jedną godz­inę w ciągu dnia, których zadaniem jest kory­gowanie zgryzu i zmuszanie dziecka do praw­idłowego ułoże­nia żuchwy i szczęki.

Ist­nieje jed­nak możli­wość, że sko­rzys­tamy z kon­sul­tacji ortodon­ty­cznej jeszcze wcześniej, w związku z włas­nymi obawami lub sug­estią pedi­atry, który powinien obser­wować zgryz dziecka po ukończe­niu przez nie drugiego roku życia. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy dziecko było karmione butelką lub często uży­wało smoczka. Na tak wczes­nym etapie roz­woju niepraw­idłowy zgryz można kory­gować za pomocą spec­jal­nych smoczków ortodon­ty­cznych oraz silikonowych nakładek na zęby, które zapew­ni­ają warunki do praw­idłowego roz­woju zębów oraz znakomi­cie rozwi­jają praw­idłowe nawyki, takie jak rezy­gnacja ze zwykłego smoczka, oduczanie ssa­nia kciuka, a także właś­ciwe odd­y­chanie oraz układanie szczęk i języka.

Nie zawsze udaje się zapo­biec krzy­wemu zgry­zowi na wczes­nym etapie roz­woju dziecka. Jeżeli pojawią się takie niepraw­idłowości, jak duże stłoczenia zębów, nad­mierne zachodze­nie górnego łuku zębów na dolny, nad­mierne wysuwanie bądź cofanie zębów, niedomykanie ust ze względu na wys­ta­jące siekacze, duże szpary między zębami lub tzw. odwrotny zgryz, czyli zakry­wanie zębów górnych przez dolne – najpraw­dopodob­niej trzeba będzie zas­tosować aparat ortodon­ty­czny. Możliwe jest to już wtedy, gdy dziecko ma wyłącznie zęby mleczne, lecz takie rozwiązanie sto­suje się tylko w szczegól­nie uza­sad­nionych przy­pad­kach, zazwyczaj aparat zale­cany jest dopiero po siód­mym roku życia. Na zęby mleczne lub uzę­bi­e­nie mieszane zakładany jest aparat ruchomy, składa­jący się z akry­lowej płytki i dru­cików dopa­sowanych do ksz­tałtu zębów. Taki aparat zakłada się na noc oraz na ok. 4 godziny w ciągu dnia, np. pod­czas odra­bi­a­nia lekcji, oglą­da­nia telewizji lub gra­nia w gry kom­put­erowe. Pier­wsze efekty widać już po roku, jed­nak warto pamię­tać, że lecze­nie trwa ok. 4 lat, wtedy korekcja wad zgryzu jest trwała. Jed­nocześnie trzeba dbać o właś­ciwe nawyki żywieniowe i higien­iczne dziecka, a także reg­u­larnie odwiedzać stom­a­tologa. Na szczęś­cie nie trzeba wyry­wać zdrowych zębów, w świetle najnowszych badań jest to zupełnie niepotrzebne.

Aparaty stałe zakłada się dopiero po 13. roku życia, gdy dziecko ma już wyłącznie stałe zęby. Taki aparat sto­suje się również przy lecze­niu osób dorosłych. Aparat stały to sprężysty drut przy­mo­cow­any do zamków i pierś­cieni, przyk­le­jonych do szk­liwa spec­jal­nym kle­jem. Zęby można w ten sposób prze­suwać i obra­cać, a poprawa zgryzu następuje znacznie szy­b­ciej, niż przy zas­tosowa­niu aparatu ruchomego. Dawno odeszły w niepamięć toporne aparaty wpędza­jące nas­to­latków w kom­pleksy – dziś dostępne są mod­ele niemal niewidoczne, kolorowe, a nawet ozdo­bione w fan­tazyjne wzorki. Czas trwa­nia kuracji wynosi od 2 do 3 lat, a wady zgryzu nie powinny powró­cić już nigdy.

Z jakimi wydatkami trzeba się liczyć? Jest to uza­leżnione od wady oraz rodzaju stosowanego aparatu. Model stały kosz­tuje od 1300 do 3 tysięcy zło­tych, choć zdarzają się też droższe wari­anty. Jeżeli jed­nak na lecze­nie zde­cy­du­jemy się odpowied­nio wcześnie, możemy tak dużego wydatku uniknąć, gdyż dzieciom do 12. roku życia przysługuje lecze­nie refun­dowane przez NFZ, ale obe­j­muje ono wyłącznie aparaty ruchome. Taki aparat bez refun­dacji może kosz­tować nawet do tysiąca zło­tych, zatem warto udać się do gabi­netu przy pier­wszych objawach krzy­wego zgryzu u dziecka. Kon­sul­tacje ortodon­ty­czne dla dzieci również mogą być refun­dowane, jeżeli jed­nak chcemy uniknąć kole­jek, musimy pogodzić się z wydatkiem kilkudziesię­ciu zło­tych co kilka tygodni.

Nie zapom­i­na­jmy o właś­ci­wej higie­nie jamy ust­nej i kon­serwacji aparatu. Mod­ele ruchome powinno się reg­u­larnie czyś­cić, odkamieniać i trzy­mać w spec­jal­nym pudełku, a raz na tydzień trzeba naoli­wić śrubkę. Pac­jenci noszący aparat stały powinni płukać usta płynem przez­nac­zonym spec­jal­nie dla osób sto­su­ją­cych aparaty ortodon­ty­czne, a także uży­wać szc­zoteczki ortodon­ty­cznej. Można też zde­cy­dować się na zakup płyn­nej pasty, która dociera do trudno dostęp­nych miejsc przy apara­cie ortodon­ty­cznym. Bardzo zale­cane jest stosowanie iry­ga­torów ułatwia­ją­cych czyszcze­nie i odkamieni­anie przestrzeni międzyzębowych oraz miejsc na styku zębów i aparatu. Nosze­nie aparatu ułatwi nato­mi­ast stosowanie spec­jal­nych wosków lub silikonów, co poz­woli na znaczne zmniejsze­nie odczuwanego dyskomfortu.

Nie bójmy się wizyt w gabinecie ortodon­ty­cznym, gdyż piękny uśmiech i prosty zgryz to najlep­szy prezent, jaki możemy dać dziecku. Korekcja wady zgryzu naprawdę nie jest niczym trud­nym, wymaga tylko odrobiny cierpliwości.

Źródło: shop​-dent​.pl


Dołącz do newslet­tera
Firmy dla Ciebie
  1. Przestrzeń Pozy­ty­wna
  2. Insty­tut Psy­choter­apii Dzieci i Dorosłych
  3. Fran­co­folie — ośrodek języka francuskiego
Reklamy
Nasze Akcje

Partnerzy Babskiej Silesii

Organizatorki

Studio Mikstura
Redakcja Babska Silesia:
43-300 Bielsko-Biała
Tel
Kom
Email:

Kontakt

Email: redakcja@babskasilesia.pl

 

Projekt i Wykonanie: Cyber Sky

.